Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 502 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

UWAGA

piątek, 31 maja 2013 21:04

mam dobrą i złą wiadomość. zła jest taka,że zawieszam bloga,a dobra ,że psize nowe opowiadanie,inne.

Tak zawieszam. nieodwołalnie. nie mam weny i pomysłów na te opowiadanie, a będe psiać nowe,nie o 1D,lecz też o miłości,przyjaźni i rozstaniach. mam nadzieje,że was zaciekawi. 

 

oto link : http://in-my-eyes-youll-always-be-the-one.blogspot.com/

 

licze na wasze wsparcie i pomoc przy tamtym blogu :)

bloga tego nie usówam bo wiele dla mnie znaczy :)

Zegnam i witamy się na "jeśli dwoje ludzi jest sobie pisanych, w końcu się odnajdą " ♥

Kocham was.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

polecam ♥

sobota, 27 kwietnia 2013 18:33

<< opowiadanie listy do Niall'a.komentarz mile widziany. smutne ale tez radosne ♥ milego czytania ♥

 

♥  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

rozdział 9 :)

sobota, 20 kwietnia 2013 17:29

*perspektywa Niall'a*

Jutro mijają dwa miesiące odkąd jestem z Donią.Wiem już gdzie ją zabiorę. Dobrze,że pogoda jest dużo lepsza. słońce świeci i mam przy sobie jedną z najważniejszych kobiet mojego życia. Drugą oczywiście jest moja matka,która wiele dla mnie zrobiła.Ojciec opowiadał raz ,że gdy była zemną w ciąży bardzop dużo jadła ,może tlatego mam teraz taki apetyt. zaśmiałem się. Jestem teraz sam w domu ponieważ Donia z Julką szły na zakupy ,a chłopcy pograć w nożną. ja osobiście wolałem jednak zostać,posiedzieć i zjeść.Nagle usłuszałem dzwonek do drzwi. Poszedłem otworzyć lecz nikogo tam nei zastałem. Albo ktoś sobie zemnie jaja robi ,albo do końca mnie już popierdoliło. Już chciałem zamykać drzwi lecz ktoś pociągnął mnie za rękaw na zewnątrz. stanąłem twarzą w twarz z ów nieznajomą osobą.Miałem wrażenie ,że zkąś ją znam.Była to brunetka w kapturze i okularach. Gdy zciągła je wtedy dopiero oprzytomniałem.Przedemną stała Demi we własnej osobie! Tak,Demi Lovato.Kiedyś nas coś łączyło,ale to było chwilowe i nieprawdziwe.Zostawiła mnie do jakiegoś kolesia z irokezem i tunelami w uszach.Ciekawi mnie tylko co ona robi w Polsce..

-Hej Nialler!-odezwała się rozpromieniona.

-yy..-zawahałem się-cześć Demi co cię tu sprowadza?-zapytałem

-No jak to co ? wróciłam do swojego najlepszego chłopaka!

-juz od dawna nim nie jestem.Pozatym gdzie jest twój Josh czy jak mu tam..-zapytałem mimo,że dobrze znam odpowiedź

-zerwałam z nim.Niall zerwałam z nim dla Ciebie.Cieszysz się?

No normalnie,aż się wemnie zagotowało.Prawda jest taka ,że on ją zostawił,a Ona domnei jeszcze wraca na kolanach?

-Ty myślsiz,że jak przyjdziesz,zatrzepoczesz rzęsami to będzie jak dawniej ? Zostawiłaś mnie pół roku temu,a teraz chcesz żebyśmy znów byli razem?-wydarłem się mimo,że nie powinienem.

-Niall proszę nie krzycz.

-Przepraszam,ale zrozum,że już cię nie kocham.Nie wracajmy do tego.

-ale udowodnię ci ,że ja cię kocham!

W tym samym czasie rzuciła się namnie i zaczęła całować lecz ja chwilę później ją odepchnąłem.

-oszalałaś!? Ja mam dziewczynę! Wiesz co będzie jeśli ktoś to widział!?

uśmiechnęła się złowieszczo. Z natury jestem spokojny,ale teraz mnei poniosło.

-nie pozbędziesz się mnie. przyanjmniej do czasu. Teraz idę,ale wrócę,pa!-powiedziała i oddaliła się pozostawiając mnie z natłokiem myśli.

* * * * * * * * 

*perspektywa Dominiki*

Chodziłam z Julcią po centrum szukając odpowiednio sensownego prezentu dla Niall'a na naszą jutrzejszą dwumiesiącznice.Wiem,że najbardziej cieszyłby się oczywiście z porządnego obiadu,ale chcę kupieć mu coś oryginalnego.Julka proponowała mi wiele rzeczy lecz ja zdecydowałam się jednak na bluzkę z napisem "I'm Hungry Boy". podeszłam do kasierki i kupiłam ubranie. wychodząc ze sklepu moją uwagę przyciągnęło stoisko z gazerami"z ostatneij chwili". Na jednej z  okładek widniał..Niall. i to nie sam..świat mi się zawalił.Rzuciłam czasopismem w kąt sklepu i pobiegłam przed siebie nie zwarzając na to,że Julka mnie woła. Na owej okładce Niall..On całował się z Demi Lovato. T tym momencie miałam ochotę nie zyć.Poprostu umrzeć.Wszystko to,co było dla mnei najważniejsze znikło. Zapłakana pobiegłam do domu. usiadłam ,a łzy mimowolnie kapały i spływały po moich policzkach na podłogę. Skuliłam się w kłębek w kącie i rozpłakałam jak małe dziecko.Makijaż ,który dziś wyszedł mi wyjątkowo ładnie już dawno widniał na mych policzkach i zapłakanych chusteczkach. Nie wiedząc kiedy - zasnęłam.

* * * * * * * * *

Obudził mnie dzwonek do drzwi. Nie miałam ochoty otwierać ani z nikim rozmawiać lecz mimo to poszłam sprawdzić kto próbuje dobić się do domu.Otworzyłam ,a tam zastałam nie kogo innego niż Horana.

-Jezu,Donia co się stało?

chciał mnie przytulić,ale go odepchnęłam. Miałam ochotę mu przyawalić i tak też zrobiłam. Spoliczkowałam go,a  on chwycił odrazu dłonią obolałe miejsce i popatrzał namnie ze zdziwieniem.

-naprawdę pytasz co się stało!?-wykrzyczałam

Dobrze,że domownicy wyjechali na ryby bo mogłam krzyczeć do woli.

-Donia..-niedokończył bo mu przerwałam.

-Ty draniu! jak mogłeś mi to zrobić?-krzyczałam zapłakana-co ja ci zrobiłam? powiedz ,czym na to zasłużyłam?Byłam aż taka zła? kcohałam cię całym sercem,a teraz co?-chłopak patrzał namnie z niedowierzeniem

-ale Donia ja cię kocham!-krzyknął,a jego oczy się zaszkliły.

-kochasz? To dlaczego całujesz swoją byłą?Dlaczego mnie ranisz!?

przystanął na chwilę.Widać,że go zatkało.

-Daj mi wytłumaczyć!To nie tak..

-jak myślę?-dokonczyłam-nie chce twoich wyjasnien.wyjdz!

po jego policzku spłynęła łza.

-ale..

-wyjdz powiedziałam

odszedł ocierając kolejne łzy na policzkach. zatrzasnęłam za nim drzwi. mam dość. Tego dnia. rozczarowań.Zycia.

Chwilę później znów ktoś pókał do drzwi. chciałam zawołać,aby mnie zostawili lecz usłyszałam głos Julki.Jej mi teraz było trzeba bajbardziej. otworzyłam i rzuciłam się na nią zapłakana.

-Cii..nie płacz,jetsem tu-próbowała mnei uspokojić-zostanę dziś na noc.

pokiwałam tylko głową na zgodę. nie byłam w stanie niczgeo więcej zrobić.Jestem bezradna.Bezbronna.Serce rozpadło się na milion malusienkich kawałeczków. Miałam wrażenei,że ono już nie bije lecz jednak tak. wolałabym gdyby przestało..

*następnego dnia perspektywa Niall'a*

ku*wa jak można być takim idiotą! To moja wina. Nie powienienem bym do tego wogóle dopuścić! wiedziałem,że to coś nas zniszczy.Ze ona nas zniszczy i rozdzieli.Wiedziałem!Nikogo tak nie kochałem jak ją. chcę ,żeby wróciły tamte dni ,gdy się razem śmialiśmy. ale czy ona mi kiedykolweik wybaczy? dziś ten dzień. Miałem do niej niespodziankę i co ? teraz nic z tego. Dlaczego muszę być tak nierozsądny..Chłopcy mówią,że postarają się uratować nasz związek,ale to ja tu zawiniłem i ja muszę to naprawić.jeszcze nie wiem jak,ale się nie poddam.

peło twettów na portalu o tym rozstaniu i żekomej"zdradzie".Ja jej nigdy nie zdradziłem bo tego nei chciałem. Napisałem na twette'rze:

"Nigdy nie przestanę cię kochać. mimo wszystko "

Odrazu obok postu pojawiło się mnustwo komentarzy takich jak"Niall coś ty narobił" czy też"jak mogłeś..".Każdy z nich niszczył mnie od środka.W jednym z nich byo napisane:"jeśli ją kochasz to nie daj jej odejść" napisałą to jedna fanka z Niemiec. i tak też mam zamiar postąpić. walczyć.Do końca.Aż braknie sił.przez tyle lat nie byłem w prawidzwym związku bos zukałem tej jedynej,a teraz gdy ją znalazłem to czuję ,że mogę ją stracić. Ale nie . nie pozwolę na to. kocham ją i będę walczyć z  przeciwnościami losu.Do końca.Mimo wszystko.

 

--------------

Hej kochane!! ;* rozdział się podoba? ja jestem zadowolona :)

a i to nie tak,że nie lubię Demi bo nic do neij nie mam i ma spoko piosenki,ale miałam takie flow :D

jak myślicie pogodzą się? co moze jeszcze się wydarzyć? co z Harrym i Laurą? z Zaynem i Julką ? czytajcie dalej a  się dowiecie. propozycje na dalsze losy można psiać w komentarzach

 

..

 

a teraz wiadomość !!

06.05.13 - WYJEŻDZAM DO SANATORIUM. nie będzie mnie przez 3 tygodnie i nie wiem keidy pojawi się kolejny rozdział. naprawdę mi z tego powodu przykro. ale spójrzmy na to z tej perspektywy-pojadę i pojawią się nowe pomysły-przyjadę i będzie co pisać :)

pozdrawiam was serdecznie ; *

jeśli ktoś chce to moje gg : 37217171 :)

@Im_HereFor_You ♥


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

akcja tt ♥

niedziela, 14 kwietnia 2013 16:53

Hej kochani więc jest akcja ! ; *

twettujcie posty z hasłem #PolandNeedsTMHTour oraz dodajce #RT ,aby inni podawali dalej ;3

Directioners łączmy się ! dla nas to tylko chwila wklejenia hasła do każdego swojego postu ,a  możemy zdziałać razem wszystko!

Było już o nas w teleekspresie i w mediach może teraz czas na powtórke lub coś wiecej ? 

dalej ♥

 

podawajcie dalej : @Im_HereFor_You ♥

 

   


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

rozdział 8 ♥

niedziela, 07 kwietnia 2013 20:02

*perspektywa Harr'ego następnego dnia*

Laura. to imię bez przerwy chodziło po mojej głowie. jej śliczne niebieskie oczy. a przecież znam ją zaledwie od wczoraj. już pół godziny myśle czy do niej napsiać,bo w  końcu mam jej numer,ale na marne.Co jeśli Ona ma ten sam kompleks ?Dobra ,psize. Styles wkracza do akcji!

"Hej.co tam u Ciebie - Harry xx".

myślałem przez chwilę czy dobrze zrobiłem i nagle dzwięk sms'a. odpisała.mimowolnie kąciki moich ust powędrowały ku górze. pisałem z  nią godzinę,a później musiałem kończyć bo w koncu próba. weszłem do sali i zastałem smutnego Liam'a i Lou.

-co jest?-zapytałem

-tęsknimy za Dan i El -powiedział Louis.

westchnąłem

-za dwa miesiące je zobaczymy-pocieszyłem ich i poszłem dalej.

Zayn powtarzał jakieś kroki,a Niall szczerzł się do telefonu,ale to nie trwało długo bo chwilę później przyszła nasza choreografka i rozpoczeliśmy próbę. 

Tańczyliśmy i Zayn poprosił o dodadkowe kroki,a gdy je zrobił..właściwie NIE zrobił bo poyknął się i wylądował na zbity ryj! Haha! wszyscy się zaczeli śmiać!

-Malik niezdaro nie popisuj się bo tylko szkód narobisz ,a żadnego pożytku!-powiedział rozpawiony Niall,a Zayn skarcił go złowrogim spojrzeniem.

reszta próby minęła w ciszy i skupieniu.

*perspektywa Zayna*

zdał♦em sobie sprawę ,że jestem totalnym idiotą! Nie powiedziałem Julii o moich uczuciach przed wyjazdem i to mnie teraz gnębi. Niall zadziałał i jest z Donią,a ja czekam na niewiadomo co. postanawiam,że jak wrócimyy to odrazu jej to wyznam. Jutro mamy koncert w warszawie. porewm jeszcze jakieś innych kilka miast . szybko zleci.

*perspektywa Niall'a*

dopiero jeden dzień jesteśmy w 'trasie',a ja już cholernie tęsknie za Dominiką. Fakt,że piszemy przez cały dzień ,bo ale to nie to samo ,co przytulanie się,całowanie i ogólnie bycie obok niej. 

poszłem do kuchni,zabrałem kilka produktów spożywczych i udałem się do pokoju.spojrzałem na zegarek.19:30. weszłam na twittera ,a później na Skype i akurat Donia była dostępna. pięć minut później już rozmawialiśmy. miło było ją znów zobaczyć. no szkoda,żę przez kamerkę,ale dobre i to! godzinyt szybko leciały. później niespodziewanie zasnąłęm.

* * * * * * * * * * * * * * * 

*perspektywa Dominiki*

Dni szybko mijały. codziennie gadałam z chłopakami ni to przez telefon ni to na skype. szybko minął miesiąc. dziś wracają. mamy z Julką na nich czekać przed ich domem. moja mama zawiozła nas tam odrazu i pojechała. zaczęłyśmy się rozglądać i nagle mój widok przykuła..Laura.zaraz..LAURA!? co ona tutaj robi? szubko do niej podeszłyśmy.

-czego ty tu szukasz?-zapytałam

odwróciła się

-na pewno nie ciebie. Harry mnie zaprosił,ale nie wspominał,że wy tutaj będziecie-parsknęła

-mogłąś się domyślić nieogarze. rób co chcesz tylko mnie nei wkurzah bo za siebie nie ręcze!

Julka nas uspokajała,a Laura chciała mnie uderzyć lecz w tej samej chwili na plac wjechał czarny autokar chłopców.wyskoczyli z  neigo natychmiast ,a ja odrazu pobiegłam do Niall'a.kiedy mnie zaóważył rzucil wszystkie torby które trzymał i zaczął biec  w moim kierunku,a kiedy następnie podniósł do góry i czule pocałował. strasznie mi tego brakowało.

-na twój widok od razu poprawia mi się humor. niesamowite!-odezwał się kiedy się od siebei oderwaliśmy.

-cieszę się.-uśmeichnęłam się gorąco ,a następnie przywitałam resztę.

Harry stał oczywiście z Laurunią i się przytulali. gotowałam się cała. nie o to chodzi ,że jestem zazdrosna bo przecież kocham Niall'a,ale to głupi widok,widziec przyajciela z wrogiem. przytuliłam się z nim i poszlismy na herbatę.

*perspektywa Julii*

siedzieliśmy na kanapie,gdy nagle Zayn szturchnął mnie. popatzrałam na niego pytająco.

-przejdziemy sie?-zapytał

skinęłam głową na tak,przeprosliliśmy i wyszliśmy na zewnątrz.

wiem odkąd go poznałam,że jestem w  nim zakochana. czekam na jakikolwiek znak od niego i powoli zaczynam się niecierpliwić. usiadliśmy na ławce,a on aczął się na mnie patzreć oblizując i przygryzając dolną wargę.

-dziwnie na mnie patzrsyz. mam się bać czy cieszyc?-zapytałam

-czasem jedno spojrzenie znaczy więcej niż tysiąz słów.

-a co oznacza twoje?

spóścił wzrok ,ale po chwili złapał z amoją dłon i zaczął mówić.

- zakochalem się w tobie. jesteś naprawdę niesamowita osobą. gdy jesteś blisko to zapominam o problemach. zrobiłbym wszstko abyć była szczesliwa.

na początku myslalam,ze sie zgrywa ,ale jednak mówił prawdę. strasznie mnie ro ucieszlo.

-ja..-nie dokonczylam bo zatkał mi buzie palcem ,a nastepnie pocałował. moglabym tak trwac wiecznie!

oderwaliśmy się od siebie i poaptzrelismy sobie gleboko w  oczy. mozna bylo dostrzec te iskierki. jeszcze raz musnelam moje usta i wrocilismy do domu ze wzgledu na pogarszającą się pogode

------------------------------

cześć kochani :D jak się podoba?

czekam  na komentarze :3

 

patzreliście wczoraj na xfactor :D? za kim jesteście ? ja za Filipem ♥ ma wielki talent i nie tylko ♥

 

Vika ♥


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

sobota, 25 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  4 079  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Archiwum

O moim bloogu

siemacie:) jestem viktoria i mam 13 lat ,ale za to bujną wyobraźnię:D mam nadzieję ,że zaszczyce się komentarzami do rozdziałów; p moje gg: 37217171 tt: @Im_HereFor_You

blogi które czytam : http://to-love-the-dream.blogspot.com/ http://niallstolemyheartxx.blogspot.com/ http://i-need-you-here-with-me-now-a.blogspot.com/ http://ifwecouldonlyhavethislifeforonemoreda.blogspot.com/ http://take-you-to-another-world.blogspot.com/